Archiwum kategorii: Poezja
JERZY HARASYMOWICZ – W górach
W górach jest wszystko co kocham Wszystkie wiersze są w bukach Zawsze kiedy tam wracam Biorą mnie klony za wnuka Zawsze kiedy tam wracam Siedzę na ławce z księżycem I szumią brzóz kropidła Dalekie miasta są niczem … Czytaj dalej
K.Przerwa-Tetmajer „W pustce”
Ciche leżą kamienie pod skał ciemnym murem. Noc – wśród żlebu się świeci wąski smug księżyca, jak ogromna, stężała w locie błyskawica, zamarznięta na skale w pustkowiu ponurem. Cicho… W złomach jezioro czarne i zlodniałe; taka głusza, że … Czytaj dalej
K.Przerwa-Tetmajer „W lesie”
Wolno i sennie chodzą po jasnym tle błękitu srebrzystobiałe chmurki z połyskiem aksamitu. Niekiedy się zasrebrzy pod słońca blask z ukosa jaskółka śmigła, czarna, sunąca przez niebiosa. Po łące cichej, jasnej, w srebrne objętej ramy przez opalowy … Czytaj dalej
F.Nowicki „Świerk”
Los go rzucił na skałę nieczułą a hardą; Wśród kurhanów praczasu, wśród górskich rozłomów Ćwierć wieku ten świerk pośród śniegów, burz i gromów Prowadził bój rozpaczy o swą bytność twardą. Gór tytany nań patrzą z kamienną pogardą On, … Czytaj dalej
ZASNUŁY SIĘ SENNE GÓRY – Jan Kasprowicz
Zasnuły się senne góry W mgławą jesienną oponę – Słońce nad nimi się pali, Wyzłaca pola skoszone. Kurz osiadł na jesionach, Na brzozach liść się czerwieni – O smutna godzino rozłąki, O smutna, cicha jesieni! Odchodzę bo … Czytaj dalej
Stanisław Drochojowski – NA PRĄDZIE DUNAJCA
Ruchem łabędzia muska bystre fale Zwinna ma łódka, wyciągnąwszy szyję; Wznosi się, goniąc bałwan, co się wije. Szybuje dalej, dodawszy ostrogę. Wiosłem… wytrwale przeciw wody sile, W górę ! mijamy otmętu zatokę, W górę ! zawładnąć wrażeniem nie … Czytaj dalej
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska „Góry”
Jak ciche są te góry, gdy leżą pod śniegiem, zaszyte w biały całun kosówkowym ściegiem! Choć nieżywe na pozór, są tylko w letargu. Czasem wstrząsną się, z piersi zrzucą stosy piargów i przeciągną się we śnie. Wówczas jak … Czytaj dalej
Adam Asnyk „Ranek w górach”
„Mieczysławowi Pawlikowskiemu na pamiątkę chwil wspólnie spędzonych w Zakopanem Wyzłocone słońcem szczyty Już różowo w górze płoną, I pogodnie lśnią błękity Nad pogiętych skał koroną. W dole lasy, skryte w cieniu, Toną jeszcze w mgle perłowej, Co … Czytaj dalej
K.Przerwa-Tetmajer „Melodia mgieł nocnych”
Melodia mgieł nocnych (Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym) Cicho, cicho, nie budźmy śpiącej wody w kotlinie, lekko z wiatrem pląsajmy po przestworów głębinie… Okręcajmy się wstęgą naokoło księżyca, co nam ciała przezrocze tęczą blasków nasyca, i wchłaniajmy potoków szmer, co … Czytaj dalej
K.Przerwa-Tetmajer „Pejzaż”
Ponad krawędzią Granatów posępnych nagle zajaśniał blask słaby i mały, jakby się zatlił mech na wierzchu skały od ogni której gwiazdy z nieba zstępnych. I potem wyszła z wolna spoza grani gwiazda i biegła między gwiazdy złote rozjaśniać … Czytaj dalej







