Maria Pawlikowska-Jasnorzewska „Góry”


Jak ciche są te góry, gdy leżą pod śniegiem,

zaszyte w biały całun kosówkowym ściegiem!

Choć nieżywe na pozór, są tylko w letargu.

Czasem wstrząsną się, z piersi zrzucą stosy piargów

i przeciągną się we śnie.

 

 

Wówczas jak garść liści

spadają z nich najlepsi, najpierwsi turyści…

Towarzysze ich potem zaszywają w płótno

i niosą ku nizinom ścieżką bladą, smutną…

 

 

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891-1945)

Podobne artykuły:

Ten wpis został opublikowany w kategorii Poezja. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>