Gdybym urodził się w Rosji

Znany nam wszystkim z Archiwum X aktor David Duchovny wziął udział w reklamie rosyjskiego piwa. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby piwo na całą trwającą 2,5 minuty reklamę pojawiło się jedynie na parę sekund.

444

Cała reklama to rozmyślania Duchovnego na temat, co by było, gdyby urodził się on w Rosji. Aktor wraca myślami do swoich wschodnich korzeni i rozpoczyna ten krótki filmik słowami „To kraj (Ameryka), gdzie urodziłem się i dorastałem. Ale jest też inny kraj, skąd pochodzi moje nazwisko…” Reklama to tak naprawdę wariacja na temat tego, jak potoczyłoby się życie aktora, gdyby od dziecka mieszkał w Rosji. Widzimy Duchovnego lecącego w kosmos, grającego w hokeja, reżyserującego balet, pojawia się na tle pięknej rosyjskiej przyrody, wielkich pól, przy akompaniamencie wschodniej muzyki. A potem Duchovny podsumowuje: Gdybym był Rosjaninem, miałbym wiele powodów do dumy.

Sam filmik reklamowy (zobacz go TU) jest niezwykle patriotyczny, ale przy tym też pokazuje, że poza negatywem z jakim obecnie jest kojarzona Rosja, ten kraj ma w sobie wiele piękna – kulturę, literaturę, sztukę, osiągnięcia, odkrycia, ludzi. Polityka to tylko jego cząstka, która często przesłania ludziom oczy i nie pozwala dostrzec ogromu prawdziwego piękna. Duchovny je dostrzegł i oczywiście zderzył się przez to z ogromem krytyki, jak ze strony ukraińskiej, skąd pochodzą jego rodzinne korzenie, tak i z amerykańskiej. Skrytykowali go też zwykli ludzie, wytykając mu, że zwariował, popierając politykę Putina. Aktor odpowiedział na to przecząco, twierdząc, że jego udział w reklamie nie jest żadną demonstracją jego opozycji politycznej, a jedynie wyrazem dumy z powodu swojego pochodzenia.

Wiktoria Korzeniewska