Warmii i Mazur, Olsztyn

Turystyka piesza, rowerowa, spływy kajakowe, koncerty, wystawy...

Home Sprzęt turystyczny Kilka słów o kurtkach turystycznych
Kilka słów o kurtkach turystycznych Drukuj
czwartek, 11 grudnia 2008 13:48

Jaką kurtką kupić na wyjazdy w góry, na weekendowe wypady pod namiot i na rajd? Postaram się podpowiedzieć na ten temat.

Nie jesteśmy alpinistami i nie potrzebujemy kurtek z "najwyższej półki". Ale jak ktoś ma pieniądze na kurtkę za około 1000 zł to, czemu nie. Ja napiszę kilko słów na to, na co warto zwracać uwagę przy kupnie. Co jest zbędnym bajerem a co w praktyce się przydaje.

 

 

Więc do dzieła!

Kurtki ze względu na krój można podzielić na 2 rodzaje:

Dłuższe ( ze ściągaczem w pasie) i takie o kroju miejskim ( bez ściągacza w pasie)- są one krótsze.

Do turystyki polecam ta pierwszą opcje. Zakrywa nerki i pupę. Jest w związku z tym cieplejsza. Uważam, że warto kupić taką bez wszytego ocieplenia, ale aby posiada koło zamka głównego suwaki na wpięcie polara. Jest to wtedy odzież całoroczna. Latem służy nam za cienką kurtkę przeciw deszczową. Zimą wpinamy gruby polar i mamy zestaw na duże mrozy.

 

Z jakiej tkaniny powinna być kurtka?

Zazwyczaj są to poliestry, poliamidy i wszelkie ich modyfikacje pod różnymi nazwami marketingowymi. Co wybrać? Znani producenci nie psują swojej renomy używając do szycia kurtek „szajsu”. Zainteresować się warto natomiast czy kurtka posiada wzmocnienia z grubszego materiału na łokciach i ramionach. Są to miejsca szczególnie narażone na przetarcia. Dla nas turystów dźwigających ciężkie plecaki istotne jest wzmocnienie na ramionach- właśnie w tym miejscu kurtka jest najbardziej podatna na przetarcia w wyniku nacisku i ocierania szelek plecaka. Wzmocnienia- dobra rzecz, ale im więcej patentów tym kurtka droższa ( i cięższa). We wzmocnienia warto wg. mnie zainwestować jak ktoś posiada odrobinę więcej pieniędzy- na pewno się zwróci- dłużej nam posłuży.

 

Z membraną czy bez?

Kurtki z membraną ( podklejona pod materiał zewnętrzny tkanina o właściwościach wodoodpornych przy jednoczesnej „oddychalności”- możliwości odparowania potu na zewnątrz kurtki) mają tą zaletę, że nie pocimy się w nich aż tak jak w zwykłych przeciwdeszczówkach. Są wg. mnie lepszym rozwiązaniem. Co nam po 100% nieprzemakalności, jeśli „utoniemy” we własnym pocie w wyniku intensywnego wysiłku fizycznego, bo kurtka nie ma możliwości odparowania pary wodnej (nadmiernej ciepłoty ciała). Kurtki takie są jednak droższe od tych „zwykłych”.

Membrana jest scharakteryzowana na metce kurtki za pomocą dwóch parametrów: wodoodporności mierzonej w wysokości słupa wody napierającego na materiał, przy jakim kurtka nie przemoknie Im wyższa wartość tym lepiej. Wg mnie 10000- 15000 mm. w zupełności do celów turystycznych wystarczy. Są to niezbyt wysokie wartości, bo najlepsze membrany ( GORE-TEX) mają 80000 mm, ale za taką kurtkę płacimy 1200-1600 zł Drugim parametrem jest, „oddychalność” mierzona ilością gramów pary wodnej, jaka materiał może odparować na powierzchnie metra kwadratowego przez 24 godziny. Im wyższa wartość tym lepiej.

Ja posiadam kurtkę o wodoodporności 10000 i „oddychalności” 8000. Radzi sobie całkiem nieźle w różnych warunkach.

Jeśli ktoś może pozwolić sobie na membranę GORE-TEX to polecam ją jak najbardziej. Są jej różne odmiany, więc radzę się zainteresować i wybrać odpowiednią. Jeśli już jednak ktoś kupi taką kurtką to lepiej ją oszczędzać- czyli nie zużywać jej w mieście a zabierać tylko i wyłącznie na wyjazdy. Membrana niestety zużywa się w trakcie korzystania.

 

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Pamiętajmy, aby zamek główny był kryty przynajmniej jedna listwą zapinana na rzepa zabezpieczającą go przed deszczem. Kurtka powinna mieć przynajmniej dwie kieszenie- jeśli ma na piersi tzw.„suchą kieszeń” to też się przydaje np. na telefon. Rękawy powinny mieć regulatory odwodu nadgarstka najlepiej na rzepy. Bardzo przydatną rzeczą są wentylatory pod pachami zapinane na zamek i rzepy . Gdy zaczynamy się przegrzewać można je rozpiąć. Wodoodporne zamki też są dobrym rozwiązaniem. Są to suwaki pokryte guma. Taka opcja nie wymaga zakrywania zamków zakładkami z materiału. Zmniejsza to wagę kurtki zwiększa zaś jej cenę. Moja nie posiada takich bajerów i tez sobie nieźle radzi. Kaptur jest wg mnie bardzo istotna częścią kurtki i nie należy bagatelizować jego znaczenia. Są dwa rodzaje: chowane w stójce i takie, które są kontynuacja stójki kołnierza. Te drugie są raczej w kurtkach wyczynowych- rzadziej w turystycznych. Ja jednak właśnie tą opcje preferuje. Dobrze chroni twarz przed wiatrem i zacinającym nieprzyjemnym śniegiem. W kurtce z takim kapturem zmniejszona jest ilość szwów do minimum w okolicy kaptura. Chociaż standardem są podklejane szwy to jednak im mniej szwów w kurtce tym lepiej. Kaptur chowany w stójce powinien mieć „klapy”, które będą na siebie nachodzić zapinane rzepem na brodzie. Zabezpiecza to dolną część i szyję przed wiatrem i innymi nieprzyjemnymi czynnikami zewnętrznymi. Kaptur z tyłu lub na jego szczycie powinien mieć regulację objętości czasem i obwodu. Ta pierwsza regulacja bardzo się przydaje jak komuś kaptur opada na oczy. Jest jeszcze, wiatrołap czyli taka zapinka z materiału, która szczelnie oplata nas pod kurtka w pasie. Zapobiega to podwiewaniu i wsypywaniu się śniegu pod kurtkę, gdy brodzimy w śniegu po pas. W praktyce do turystyki prawie się nie przydaje a zwiększa tylko wagę. Miło, jeśli kurtka ma „wyłożony” kołnierz czymś miękkim i przyjemnym w dotyku ( np. polarem).

 

Kolor

Jeśli ktoś kupuje kurtkę do turystyki górskiej to kolor nie jest bez znaczenia. W sytuacji, gdy jesteśmy poszukiwani przez ratowników jaskrawe i wyróżniające się od skał i śniegu kolory mogą nam uratować życie. Czyli powiedzmy to głośno razem: TAK DLA ŻARÓWIASTYCH KOLORÓW!!!! (hahaha). Zbyt jasne kolory natomiast będą się szybko brudzić. Wybierajmy czerwono- czarne, czerwone, niebieski, pomarańczowe, żółto-czarne, itp.

-Piotr Gnaciński "Kwiatek"

 


 

Lekka kurtka o kroju typowo miejskim. Dobra na spacery do lasu jak i weekendowe mało wymagające pogodowo wyjazdy.

 

Lekka letnia kurtka p-deszczowa bez membrany. Mała objętościowo po spakowaniu. Dobrze spisuje się przy małej aktywności ruchowej.

 

Kurtka stworzona do ambitnego trekkingu w górach i nie tylko. Dobry kompan we wszelkich podróżach.

 

Wzmocniona wersja GORE-TEX sprawia, że kurtka ta jest stosowana w najbardziej wymagajacej wspinaczce górskiej. Wysoko umieszczone kieszenie i jej długość ułatwiają korzystanie z uprzęży.