Warmii i Mazur, Olsztyn

Turystyka piesza, rowerowa, spływy kajakowe, koncerty, wystawy...

Home Humor Humor turystyczny (cz.1)
Humor turystyczny (cz.1) Drukuj

Wichura

- Panie pan chyba oszalał!? W taką wichurę bawić się w skoki spadochronowe?
- Myli się pan, mnie tu przywiało z namiotem z campingu po drugiej stronie jeziora.



Złota rybka

Dwóch kajakarzy płynie środkiem oceanu. Żar leje się z nieba, a oni nie mają ani wody pitnej, ani jedzenia. Jeden z nich, próbuje coś złowić. Po wielu staraniach udaje się cos złapać. Wyciąga wędkę z wody, patrzy a tam złota rybka.
- Wypuść mnie, a spełnię twoje życzenie - rzekła rybka.
- OK, spraw, aby ta woda wokół zamieniła się w dobrze schłodzone piwo.
Błysnęło, huknęło i rzeczywiście - już po chwili unosili się na falach złocistego trunku. Wodniak dumny z siebie, spogląda na kompana, czekając na słowa pochwały. Koleś który do tej pory obserwował milcząco całe zajście, odzywa się wreszcie z niezbyt zadowoloną miną.
- Aleś k... wymyślił! Teraz musimy lać do kajaka!


Wędkarz i strażnik

Idzie wędkarz przez las z dwoma wiadrami pełnymi ryb, gdy nagle spotyka strażnika.
- Udany połów. Mam nadzieję, że ma pan kartę wędkarza?
- Nie mam, ale to są moje rybki z akwarium.
- Rybki z akwarium?
- Wpuszczam rybki do wiaderka, idę nad jezioro, wypuszczam je, żeby sobie popływały i kiedy klasnę dwa razy, wracają do wiaderek.
Strażnik nie uwierzył, więc obaj idą nad jezioro. Wędkarz wypuszcza wszystkie ryby do wody i czeka. Mija piętnaście minut i nic. Zniecierpliwiony strażnik pyta:
- No i co? Niech pan je woła!
- Kogo?
- Rybki!
- Jakie rybki?


Znaczenie słowa kajak

Kajak - taki wyraz, że jak go czytasz normalnie i wspak, to osiągasz podobny skutek co nieskończoność - cztery blondynki na skrzyżowaniu równorzędnym.


Gitara

Wraca w nocy pijany Tomek do namiotu, a Alina na niego:
- A Ty, co? W jakim Ty jesteś stanie, o której przychodzisz spać?
- Jakie spać, po gitarę przyszedłem.